W 2013 roku na ekranach kin pojawił się ostatni jak dotąd film Harmony’ego Korine’a, który wywołał wówczas nie małe kontrowersje i zebrał dość mieszane oceny zarówno ze strony zawodowych krytyków, jak i samych widzów. Dziś natomiast okazuje się, że „Spring Breakers” powróci w formie tradycyjnego serialu.

Dzieło autora kultowych już „Skrawek” z 1997 roku, opowiada historię grupy amerykańskich nastolatek, które postanawiają wyruszyć na Florydę, aby spełnić swoje marzenie idealnych wiosennych ferii, które przemieniają się w ciąg ostrych imprez i zatargów z prawem.

W obsadzie filmu pojawiły Selena Gomez, Vanessa Hudgens, Ashley Benson i Rachel Korine, które jednocześnie zerwały z wizerunkiem grzecznych gwiazdek seriali Disneya. Dodatkowo na ekranie mogliśmy zobaczyć między innymi Jamesa Franco oraz Gucciego Mane’a. Ostatecznie „Spring Breakers” został uznany za bezlitosną i pastiszową satyrę życia amerykańskich nastolatków oraz ich popkulturowej wizji świata.

Serialowa wersja produkcji ma natomiast ujrzeć światło dzienne już w przyszłym roku. Za jej nakręcenie nie będzie już jednak odpowiedzialny sam Korine, ani prawdopodobnie żaden członek dotychczasowej obsady. Jedynymi osobami związanymi z oryginałem mają być jedynie producenci Chris Hanley i Fernando Sulichin, którzy do tej pory pracowali nad takimi produkcjami jak „The Virgin Suicides”, „Buffalo 66” czy „American Psycho”.