Kilka tygodni temu do sieci wyciekła informacja o rzekomej dacie premiery nowej twórczości Lorde, którą wyczekujemy z wielką niecierpliwością od kilku ładnych lat. Dziś już jednak wiemy, że nowy singiel nowozelandzkiej artystki poznamy już jutro.

Wczoraj natomiast młoda wokalistka postanowiła przygotować małą niespodziankę dla swoich fanów. W wybranych punktach na mapie australijskiego miasta Auckland pojawiły się trzy instalacje promujące kawałek najprawdopodobniej zatytułowany „Green Light”. Dzięki nim poznaliśmy nie tylko wycinek tekstu („She thinks you love the beach. You’re such a damn lier.”), ale przede wszystkim możemy zapoznać się z jego krótkim fragmentem, którego możecie posłuchać poniżej.

Wszystko więc wskazuje na to, że Lorde postanowiła tym razem poeksperymentować z nowym, nieco tanecznym brzmieniem, co nie powinno być jednak dużym zaskoczeniem. Już dwa lata temu jeden z jej producentów zdradził w jednym z wywiadów, że przygotowywany przez nią materiał będzie się dość znacząco różnić od jej dotychczasowej twórczości.

Po premierze wydanego w 2013 roku debiutanckiego krążka „Pure Heroine”, Lorde wydawała pod koniec września 2014 roku Lorde kawałek „Yellow Flicker Beat”, który znalazł się na ścieżce dźwiękowej kolejnej części filmowych „Igrzysk Śmierci”, a kilka miesięcy później pojawiła się gościnnie w utworze „Magnets” Disclosure . Z kolei w czerwcu ubiegłego roku światło dzienne ujrzała współtworzona przez nią kompozycja „Heartlines” duetu Broods.