Zgodnie ze wcześniejszymi zapowiedziami, dziś wieczorem w końcu światło dzienne ujrzał nowy kawałek Lorde zatytułowany „Green Light”. Jak mogliśmy się przekonać po obejrzeniu trzech teaserów, tym razem artystka postanowiła poeksperymentować z nowym, nieco tanecznym brzmieniem.

„Jestem taka dumna z tej piosenki! Jest bardzo inna, pojawiła się trochę z zaskoczenia. Jest złożona i zabawna, smutna i radosna oraz sprawi, że zatańczycie. To pierwszy rozdział historii, którą chcę Wam opowiedzieć, historii dwóch ostatnich, świetlistych i kolorowych lat. Tutaj zaczynamy… „ – napisała na Twitterze.

Jest to tym samym pierwszy singiel promujący nadchodzący album nowozelandzkiej artystki, który najprawdopodobniej trafi do sprzedaży jeszcze w tym roku. Producentami utworu zostali Jack Antonoff i Joel Little, a za reżyserię klipu odpowiada Grant Singer.

Dotychczasową dyskografię Lorde zamyka wydany w 2013 roku debiutancki album „Pure Heroine”. Niespełna rok później wokalistka wydała kawałek „Yellow Flicker Beat”, który znalazł się na ścieżce dźwiękowej kolejnej części filmowych „Igrzysk Śmierci”, a chwilę później pojawiła się gościnnie w utworze „Magnets” brytyjskiego duetu Disclosure. Z kolei w czerwcu ubiegłego roku światło dzienne ujrzała współtworzona przez nią kompozycja „Heartlines” duetu Broods.