Facebook zamierza wykorzystać sztuczną inteligencję w celu zapobiegania samobójstwom, które niejednokrotnie były transmitowane na jego łamach.

Jak zapowiada sam Mark Zuckerberg, od teraz specjalne algorytmy będą identyfikowały tendencje samobójcze w postach użytkowników i komentarzach ich znajomych. Docelowo dokładnej analizie ma także zostać poddana treść emitowana w streamingu.

Do tej pory każdy posiadacz konta na Facebooku mógł zgłosić post sugerujący chęć odebrania sobie życia. Wtedy też jeden z moderatorów mógł skontaktować się z odpowiednimi służbami, a następnie w błyskawicznym tempie rozpocząć dyskusję z daną osobą.

Kolejne kroki zespołu Facebooka nie są przypadkowe. Zaledwie nieco ponad miesiąc temu 14-letnia Naika Venant z Miami wykorzystała Messengera, aby rozpocząć transmisję na żywo podczas której popełniła samobójstwo na oczach zarówno swoich znajomych, jak i zupełnie obcych sobie internautów.

„To było niezwykle tragiczne wydarzenie, które wpłynęło na cały nasz zespół. Od tego momentu wyznaczyliśmy sobie jasne cele, które chcemy zrealizować za wszelką cenę. Chodzi tutaj przecież o ludzkie życie.” – mówi Vanessa Callison-Burch, product manager Facebooka.

Na początku listopada ubiegłego roku pisaliśmy o wynikach badania, które jasno pokazały, że media społecznościowe mają negatywny wpływ na nasze samopoczucie i komfort psychiczny. Wtedy też dowiedzieliśmy się, że do pogłębienia niskiej samooceny przyczyniają się chociażby publikowane w nich zdjęcia przedstawiające wyidealizowany obraz świata.

Nowa funkcja Facebooka w wersji testowej działa aktualnie tylko i wyłącznie w Stanach Zjednoczonych, lecz w bliskiej przyszłości ma objąć użytkowników również z innych państw.